Projektuję rozwiązania cyfrowe, które porządkują doświadczenie użytkownika, ułatwiają realizację zadań i lepiej wspierają cele biznesowe. Pracuję zarówno nad nowymi koncepcjami, jak i nad usprawnianiem istniejących produktów i procesów.

  • benchmarking i analiza rynku
  • analiza danych behawioralnych
  • projektowanie w oparciu o sprawdzone źródła
  • architektura informacji i flow
  • makiety i prototypy
  • testy użyteczności i weryfikacja rozwiązań
  • współpraca z developerami, PO, PM podczas wdrożenia
  • iteracja rozwiązań

Efektem są bardziej intuicyjne i skuteczne rozwiązania cyfrowe, które wspierają użytkownika i pomagają firmie działać sprawniej.


Jakie problemy pomagam rozwiązać

Dobre projektowanie cyfrowe to nie tylko estetyka. Najczęściej chodzi o sytuacje, w których coś teoretycznie działa, ale w praktyce utrudnia użytkownikowi wykonanie zadania, obniża skuteczność procesu albo generuje niepotrzebne tarcia.

Trzeba zaprojektować rozwiązanie od początku

Gdy firma buduje nowy produkt, funkcję, proces albo obszar self-service i potrzebuje nadać mu sensowną strukturę, logikę działania oraz formę gotową do dalszego rozwijania.

Proces jest zbyt skomplikowany lub chaotyczny

Użytkownik musi domyślać się zasad, wracać do poprzednich kroków albo samodzielnie „składać” sobie logikę działania.

Użytkownicy nie wiedzą, co zrobić dalej

Interfejs nie prowadzi ich w jasny sposób, a kolejne kroki są nieczytelne albo zbyt mało intuicyjne.

Ważne treści są źle uporządkowane

Architektura informacji nie wspiera orientacji, przez co użytkownik nie może szybko znaleźć tego, czego potrzebuje.

Firma ma dane lub przeczucia, ale nie wie, jak przełożyć je na konkretne rozwiązania

Wiadomo, że coś nie działa, ale nie wiadomo jeszcze, gdzie dokładnie leży problem i jak go sensownie naprawić.

Produkt cyfrowy nie wspiera celu biznesowego tak, jak powinien

Rozwiązanie istnieje, ale nie przekłada się na skuteczność, konwersję, samoobsługę albo odciążenie zespołu.

Zespół nie ma pewności, co i jak projektować dalej

Brakuje uporządkowanej logiki, priorytetów albo kierunku, który można sensownie przełożyć na makiety i wdrożenie.

Rozwiązania są niespójne między sobą

Poszczególne elementy, widoki albo etapy procesu działają osobno, ale nie tworzą jednej, zrozumiałej całości.

Użytkownicy popełniają błędy albo porzucają proces

Problemem bywają niejasne komunikaty, źle zaprojektowane formularze, zbyt duży wysiłek po stronie użytkownika albo brak odpowiedniego prowadzenia.

W takich sytuacjach pomagam uporządkować problem, znaleźć jego przyczyny i przełożyć je na rozwiązania, które mają sens dla użytkownika i biznesu.

Co i jak projektuję

Struktura i logika rozwiązania

Zanim powstanie interfejs, trzeba dobrze poukładać to, jak rozwiązanie ma działać. Pracuję nad architekturą informacji, logiką procesów i ścieżkami użytkownika, tak żeby całość była zrozumiała, spójna i prowadziła do celu.

Projektuję lub pomagam uporządkować:

  • architekturę informacji,
  • flow i kolejność kroków,
  • logikę działania procesów,
  • zależności między treściami, funkcjami i ekranami,
  • inkluzywność i dostępność,
  • strukturę nowego rozwiązania, gdy trzeba zaprojektować je od początku.

To etap, w którym porządkuję chaos, upraszczam złożoność i szukam takiego układu, który będzie czytelny zarówno dla użytkownika, jak i dla zespołu, który będzie go dalej rozwijał.

Ekrany, widoki i interakcje

Kiedy wiadomo już, jak rozwiązanie ma działać, przekładam to na konkretne ekrany, widoki i sposób poruszania się po produkcie. Projektuję makiety i prototypy, które pokazują nie tylko wygląd, ale przede wszystkim sposób korzystania z rozwiązania.

Projektuję między innymi:

  • prototypy pokazujące logikę działania i przebieg interakcji,
  • makiety kluczowych widoków,
  • flow ścieżek z mechaniką działania,
  • UX writing.

Na tym etapie ważne jest dla mnie to, żeby użytkownik wiedział, co ma zrobić, gdzie jest i co wydarzy się dalej.

Warstwa wizualna interfejsu

Dbam o to, żeby interfejs był czytelny, spójny i wspierał korzystanie z produktu, a nie je utrudniał. Warstwa wizualna nie jest dla mnie dodatkiem, tylko narzędziem, które porządkuje treści, buduje hierarchię i pomaga użytkownikowi szybciej zorientować się w interfejsie.

W zależności od potrzeb:

  • tworzę własne rozwiązania wizualne, gdy projekt wymaga zbudowania czegoś od podstaw,
  • projektuję w oparciu o istniejący design system,
  • dopasowuję rozwiązania do obecnego języka wizualnego marki,
  • rozwijam nowe komponenty i wzorce interfejsu.

Zależy mi na tym, żeby interfejs nie tylko dobrze wyglądał, ale przede wszystkim był logiczny, spójny i wygodny w użyciu.

Weryfikacja i dopracowanie

Nie zatrzymuję się na samym projekcie. Sprawdzam, czy rozwiązanie działa w praktyce, jest zrozumiałe dla użytkownika i czy rzeczywiście realizuje swój cel. To etap, w którym można wyłapać problemy, dopracować szczegóły i ograniczyć ryzyko przed wdrożeniem.

W tym obszarze pomagam przez:

  • przygotowanie projektu do dalszego rozwijania i wdrożenia,
  • testy użyteczności,
  • analizę zachowań użytkowników,
  • weryfikację logiki i zrozumiałości interfejsu,
  • iteracyjne dopracowanie rozwiązań.

Dzięki temu rozwiązanie nie kończy się na dobrze wyglądających ekranach, ale ma większą szansę realnie działać.

Jak wygląda współpraca

Etapy współpracy
1

Najpierw rozmawiamy o tym, czego potrzebujesz

Na początku poznaję Twój temat, kontekst i to, co chcesz osiągnąć. Rozmawiamy o problemie, celu projektu, użytkownikach, obecnych wyzwaniach i o tym, co ma się realnie poprawić. To moment, w którym rozpoznaję, gdzie leży problem i jaki zakres działań będzie najbardziej sensowny.

2

Ustalamy, czy chcemy ze sobą współpracować

Po wstępnym rozpoznaniu tematu ustalamy, czy to dobry kierunek i czy chcemy iść dalej razem. Jeśli tak, doprecyzowujemy zakres, sposób pracy i to, czego potrzebujemy, żeby dobrze poprowadzić projekt.

3

Zbieram podstawy do projektowania

Jeśli decydujemy się na współpracę, przechodzę do analizy i zebrania wszystkiego, co pomoże podejmować dobre decyzje projektowe. W zależności od potrzeb może to obejmować benchmarking, analizę danych, przegląd istniejącego rozwiązania, analizę zachowań użytkowników, wykorzystanie dostępnych materiałów, rozmowy z zespołem czy odwołanie do sprawdzonych źródeł i raportów branżowych.

4

Porządkuję logikę rozwiązania

Zanim przejdę do projektowania ekranów, układam strukturę, architekturę informacji, flow i logikę działania. To etap, w którym porządkuję, jak rozwiązanie ma działać, co użytkownik ma zrobić krok po kroku i jak całość powinna być zorganizowana.

5

Projektuję rozwiązanie

Kiedy fundament jest gotowy, przechodzę do makiet, widoków, interakcji i prototypów. W zależności od projektu pracuję w oparciu o istniejący design system albo tworzę nowe rozwiązania. Na tym etapie przekładam założenia na coś konkretnego i namacalnego.

6

Dopracowuję i przygotowuję projekt do dalszych działań

Na końcu sprawdzam, czy rozwiązanie jest spójne, zrozumiałe i gotowe do kolejnego kroku. W razie potrzeby weryfikuję je, nanoszę poprawki i przygotowuję do dalszego rozwijania, testowania albo wdrożenia.

Każdy etap pracy konsultuję z Tobą, żebyśmy mieli pewność, że projekt zmierza w dobrą stronę. Dzięki temu nie działamy w oderwaniu od Twojego biznesu, tylko wspólnie podejmujemy decyzje i na bieżąco doprecyzowujemy rozwiązanie.

Co zyskujesz

Dobre projektowanie cyfrowe pomaga nie tylko uporządkować interfejs, ale też ułatwia użytkownikowi realizację zadań i wspiera cele biznesowe. Dzięki temu rozwiązanie jest prostsze w odbiorze, skuteczniejsze w działaniu i lepiej przygotowane do dalszego rozwoju.

Efektem nie jest po prostu nowy interfejs, ale rozwiązanie, które ma większą szansę działać lepiej

Klienci i przykłady projektów

Przykładowe realizacje:

Kategorie produktów

Układ kategorii produktów — analiza sposobu grupowania oferty, logiki poruszania się między kategoriami oraz użyteczności rozwiązania z perspektywy użytkownika szukającego konkretnego typu produktu. Projekt obejmował uporządkowanie struktury i poprawę orientacji w ofercie. Realizowałam iteracyjnie testy użyteczności.

Rezultat: wskazanie zmian, które mogły ułatwić przeglądanie asortymentu, poprawić zrozumiałość kategorii i pomóc użytkownikowi szybciej dotrzeć do właściwego produktu.

Formularz reklamacyjny

Zaprojektowałam nowy proces reklamacyjny, którego celem było wsparcie poprawności zgłoszeń, usprawnienie obsługi i poprawa doświadczenia klientów oraz pracowników.

Praca obejmowała m.in. analizę danych wewnętrznych, benchmarking, projektowanie user flow i architektury informacji, testy użyteczności oraz iteracyjny rozwój rozwiązania po wdrożeniu.

Rezultat: bardziej uporządkowany, krokowy i zrozumiały proces, zaprojektowany z myślą o redukcji błędów i większej spójności doświadczenia. Formularz jest na tyle innowacyjny, że takich mechanik i funkcji nie ma nikt inny w Europie.

Proces płatności

Analiza użyteczności, logiki kroków zakupowych i momentów, które mogły powodować niepewność lub zbędny wysiłek po stronie użytkownika. Projekt obejmował uporządkowanie przebiegu płatności BLIKiem oraz sposób prezentacji informacji i decyzji podejmowanych na końcu ścieżki zakupowej.

Rezultat: zaprojektowanie zmian, które mogły uprościć finalizację zakupu, zwiększyć przewidywalność procesu i lepiej wspierać użytkownika w domknięciu transakcji.

Audyt obsługi posprzedażowej

Panel klienta i proces zwrotów — analiza użyteczności, logiki działań klienta i barier utrudniających samodzielne załatwienie sprawy.

Rezultat: wskazanie zmian, które mogły uprościć samodzielną obsługę spraw po zakupie, zmniejszyć niepewność klienta i uporządkować logikę działań w panelu.

Najczęstsze pytania i obawy

Czy to jest bardziej UX, UI czy jedno i drugie?

To zależy od potrzeb projektu. Czasem problem leży w strukturze, logice i przebiegu procesu, a czasem także w samym interfejsie. Dlatego mogę pracować zarówno nad UX, jak i nad UX/UI — od architektury informacji i flow po konkretne widoki, makiety i prototypy. W razie potrzeby, mam do pomocy doświadczonego Product Designera, który świetnie radzi sobie w UI i motion design tworząc projekty z efektem „wow”.

Czy muszę mieć już dokładnie opisane, czego potrzebuję?

Nie. Na początku wspólnie rozpoznajemy problem, cel projektu i to, co naprawdę warto zaprojektować. Nie musisz przychodzić z gotowym briefem ani z idealnie nazwanym problemem.

Czy realizujesz też tylko jeden wybrany fragment produktu, a nie cały?

Tak. Współpraca nie musi dotyczyć całego produktu czy procesu. Czasem pracujemy nad jednym formularzem, fragmentem ścieżki, panelem klienta albo nową funkcją, która wymaga uporządkowania i zaprojektowania.

Czy pomagasz też wtedy, gdy rozwiązanie trzeba stworzyć od początku?

Tak. Mogę wejść zarówno w temat usprawnienia istniejącego rozwiązania, jak i w sytuację, w której trzeba dopiero zbudować logikę, strukturę i interfejs nowego procesu, funkcji albo produktu.

Czy pracujesz tylko na podstawie opinii i intuicji?

Nie. Projektowanie opieram na analizie, danych, benchmarkingu, sprawdzonych źródłach i realnych zachowaniach użytkowników. Korzystam m.in. z wiedzy eksperckiej, raportów branżowych (np. z Baymard Institute, NNG), analityki i testów użyteczności. Na bieżąco się rozwijam w UX, UI i CX, biorąc udział w szkoleniach, ale przede wszystkich czytając co najmniej 20-30 książek rocznie z tych dziedzin. Dodatkowo mam doświadczenie przy pracy w firmach rozwijającyh jeden produkt.

Czy będę mieć wpływ na kierunek prac?

Tak. Każdy etap pracy weryfikuję z klientem. Nie działam w oderwaniu od realiów firmy, tylko na bieżąco konsultuję kierunek, założenia i proponowane rozwiązania. Mimo wszystko jestem adwokatką użytkowników i mam argumenty na proponowane rozwiązania.

Czy to będzie podejście „korporacyjne” i zbyt rozbudowane?

Nie. Zakres i sposób pracy dopasowuję do skali problemu, etapu projektu i możliwości zespołu. Czasem potrzebne jest szersze uporządkowanie tematu, a czasem konkretna, celna praca nad jednym obszarem.

Czy projekt kończy się na makietach?

Nie zawsze. Makiety i prototypy są ważnym etapem, ale równie istotne jest dla mnie to, żeby rozwiązanie było logiczne, możliwe do wdrożenia i gotowe do dalszego rozwijania. W razie potrzeby pomagam też w weryfikacji i dopracowaniu projektu.

Czy taka współpraca ma sens, jeśli coś już działa?

Tak. To, że rozwiązanie działa technicznie, nie zawsze oznacza, że działa dobrze z perspektywy użytkownika i biznesu. Często największy potencjał tkwi właśnie w uporządkowaniu tego, co już istnieje.

Czy projektowanie cyfrowe naprawdę może wpłynąć na wynik biznesowy?

Tak, bo sposób działania rozwiązania wpływa na to, czy użytkownik rozumie proces, kończy zadanie, popełnia błędy, rezygnuje albo wraca po pomoc. Dobrze zaprojektowane rozwiązanie może zmniejszać tarcia, ułatwiać samoobsługę i lepiej wspierać cel, dla którego powstało.


Kim jestem i co widzę, czego inni nie zauważają

Specjalizuję się w diagnozowaniu doświadczeń klientów w sposób, który łączy perspektywę klienta z realiami działania firmy. Patrzę na sklep nie jak na zestaw ekranów, ale jak na miejsce, w którym klient ma coś zrozumieć, zaufać i podjąć decyzję — a firma ma tę decyzję mądrze wspierać.

Dzięki temu potrafię zobaczyć nie tylko to, że coś „nie działa” — ale też dlaczego nie działa i z czego wynika. Pomagam firmom znaleźć miejsca, w których doświadczenie klienta osłabia sprzedaż, nawet jeśli na pierwszy rzut oka wszystko wygląda poprawnie.

Jeśli chcesz lepiej poznać moje podejście, doświadczenie i sposób pracy, zajrzyj na stronę o mnie.

Porozmawiajmy o Twoim projekcie
Dobre projekty często zaczynają się od jednej rozmowy.

Możesz też napisać do mnie mejla:

hello@perceya.com